Incognicto Mask

W 2019 roku Ewa Nowak zaprojektowała obiekt, który był jednocześnie eksperymentem technologicznym, biżuterią i manifestem. Projekt Incognito został nagrodzony w konkursie Mazda Design i szeroko opisany m.in. przez Dezeen oraz inne międzynarodowe media poświęcone architekturze i designowi krytycznemu.

Badania

Określenie i zbadanie problemu inwigilacji oraz rozwijających się algorytmów rozpoznających twarz - Deep Face

Praca rzemieślnicza

Obiekt został własnoręcznie wykonany przy pomocy specjalnie stworzonych do tego narzędzi i form przez Ewę.

Projektowanie

Opracowanie koncepcji stylistycznej, wykonanie protypów i testowanie aż do powstania finalnej formy Incognito Mask.

Materiały wizualne

Zdjęcia i wizualizacje

Ewa nowak incognito mask scaled

Idea

„Każdego dnia mijamy setki kamer. Nie widzimy ich, ale one widzą nas” — tak Ewa zaczynała rozmowy o tym projekcie.

W momencie powstawania Incognito systemy rozpoznawania twarzy dynamicznie zwiększały swoją skuteczność. Algorytmy — w tym rozwiązania oparte na modelach takich jak DeepFace — potrafiły analizować geometrię twarzy z niezwykłą precyzją.

Projektantkę interesowało jedno pytanie:
czy można fizycznym obiektem zakłócić cyfrową identyfikację?

 

Incognito powstało jako odpowiedź — nie w formie cyfrowego hacku, lecz materialnego, noszonego przedmiotu.

noma studio ewa incognito

Projekt i rozwiązanie.

Pierwsze prototypy były czarne. To właśnie w tej wersji maska skutecznie zakłócała odczyt punktów biometrycznych twarzy. Odpowiednio rozmieszczone elementy zmieniały proporcje nosa, łuków brwiowych i kości policzkowych, utrudniając algorytmom jednoznaczną identyfikację.

Ewa wykonała dziesiątki szkiców i modeli, analizując:

  • układ kluczowych punktów twarzy,

  • sposób, w jaki światło modeluje jej powierzchnię,

  • relację między cieniem a algorytmem.

Testy wykazały, że projekt rzeczywiście działał — w początkowej fazie rozwoju technologii.

noma studio ewa incognito 1

Dlaczego mosiądz?

Choć pierwotna, czarna wersja maski lepiej działała – Ewa podjęła świadomą decyzję o zmianie materiału na szczotkowany mosiądz.

Ta decyzja zmieniła odbiór projektu. Incognito przestało być tylko „maską przeciw AI”. Stało się obiektem artystycznym — symbolicznym komentarzem do nadmiernej inwigilacji.

ewa nowak incognito mask 1
ewa nowak incognito mask 2
ewa nowak incognito mask 3
ewa nowak incognito mask 1

Między funkcją a manifestem

Wraz z rozwojem technologii rozpoznawania twarzy skuteczność maski stopniowo malała. Algorytmy stały się bardziej zaawansowane i odporne na geometryczne zakłócenia.

Jednak Incognito od początku było czymś więcej niż narzędziem. Było designem spekulatywnym — materialnym pytaniem o granice prywatności.

Po publikacjach projektu do Ewy zaczęły zgłaszać się osoby z różnych krajów, szczególnie z Chin, zainteresowane zakupem maski jako realnego środka ochrony. Wiele z tych osób nie do końca rozumiało, że projekt nie jest komercyjnym produktem. Te wiadomości były jednak sygnałem, że problem jest realny.

Społeczeństwo może akceptować monitoring jako element codzienności — ale jednocześnie się go obawia.

W czasie pandemii COVID-19 temat nadzoru i kontroli cyfrowej stał się jeszcze bardziej aktualny. Incognito, zaprojektowane wcześniej jako ostrzeżenie, nabrało nowego kontekstu.

incognito mask main noma Studio 1 1

Dalsze losy projektu Incognito

Projekt był wielokrotnie prezentowany na wystawach designu i sztuki współczesnej w kraju i za granicą, gdzie stał się punktem wyjścia do dyskusji o granicach prywatności w erze sztucznej inteligencji. Odbił się szerokim echem, zwracając uwagę na realny społeczny niepokój związany z masową inwigilacją. Po publikacjach Ewa otrzymywała liczne wiadomości — szczególnie od osób z Chin — które chciały zakupić maskę jako realne narzędzie ochrony przed systemami nadzoru. Wiele z nich nie do końca rozumiało, że Incognito jest projektem spekulatywnym, a nie komercyjnym produktem. Te reakcje tylko potwierdziły, jak istotny i aktualny był to temat.

FERJA ATELIER

Praca nad Incognito była dla Ewy Nowak początkiem głębszej relacji z materiałem i skalą. Precyzyjna praca w mosiądzu, tworzenie małych form, balansowanie między funkcją a emocją — to doświadczenie stało się fundamentem dalszej drogi twórczej.

W 2022 roku powstała autorska marka biżuterii Ferja Atelier.

Dziś w jej ofercie znajdują się również unikatowe obiekty na twarz — nie pełnią już funkcji „maski incognito”, ale w czytelny sposób nawiązują do pierwotnego projektu. Są rzeźbiarskimi formami, które badają relację między ciałem, tożsamością i przestrzenią.

Incognito nie było więc końcem historii.
Było jej początkiem.

ewa nowak ferja atelier 2

Some More Cool Projects

Incognito mask